Firma jak małe państwo. Gdzie zamieszkasz?

F

Ten oto szalony wpis, powstał zainspirowany rozmową w privkach na instagramie. Otóż wysnułem sobie tezę, że firmy (zwłaszcza korporacje) są jak małe państwa. Działają wedle znanych ludziom zasad, z tego względu, że my ludzie łatwiej tworzymy struktury i procesty w oparciu o doświadczenie. Państwo Firma?

Skąd w ogóle takie porównianie? Pozostań ze mną. Już tłumaczę.

Wyobraźmy sobie państwo o nazwie Firma. Państwo Firma jest kierowane i zarządzane przez ojców założycieli.

Państwo Firma posiada również obywateli i ich struktury. Programistów, testerów, różnego rodzaju manadżerów czy projektantów. Jedni projektują, inni budują, jeszcze inni sprawdzają i kontrolują, a jeszcze inni dbają o terminy i wyznaczają kierunek.

Państwo Firma na przestrzeni lat istnienia wypracowało kolektywnie procesy, za sprawą których działa na co dzień, jak i procesy awaryjne. Dzięki temu obywatele na co dzień wiedzą co robić, dzięki czemu inni obywatele również mogą sprawnie działać. Jak również, w razie awarii w państwie, obywatele wiedzą jak reagować i co robić aby ratować sytuację i minimalizować straty.

W państwie Firma tworzą się małe społezcności. Czasem wokół fajnego hobby jak np. extreme programming, kawa, czy piłkarzyki, ale czasem wokół jednego z odłamów religijnych takich jak Linuks, React.js czy VisualStudioTylkoZR#.

Państwo Firma, jak każde nowoczesne państwo dba o swoich obywateli. Organizowane są festyny np. „owocowe czwartki”, organizowane są parady i pokazy, jak np. imprezy integracyjne, hackathony.

Oczywiście trzeba również dbać o zdrowie obywateli za sprawą profilaktyki – multisport i benefit, jak również już w trakcie chorób, zapewniając prywatną opiekę medyczną.

Jak każde państwo, państwo Firma pragnie posiadać w swoich szeregach więcej fajnych obywateli, dlatego organizowane są tzw. rekrutacje, dzięki którym można stać się obywatelem.

Wreszcie, państwo Firma prowadzi ekspansję na zewnątrz, zdobywa nowe tereny, dzięki którym pojawia się możliwość rekrutacji obywateli, dzięki którym państwo staje się bogatsze, obywatele spokojniejsi i szczęśliwsi.

Żarty?

Owszem. Brzmi to jak żart, ale czy na pewno. Zastanów się chwilę.

Nasze umysły posiadają mechanizmy które, w celu minimalizacji strat energii, działają wedle już wyuczonych i prawie automatycznych schematów.

Nic dziwnego więc, że tworzymy firmy w kształcie struktur w jakie zostaliśmy wpasowani od dzieciństwa.

Gdzie chcesz mieszkać?

Jednak to ta sprawa nakłoniła mnie do napisania tego posta.

Nakłoniła mnie do tego pewna myśl. Pytanie.

A w jakim państwie Ty chcesz mieszkać?

Większość z nas, gdyby miała się przeprowadzić do innego kraju, najpierw zrobiłaby głęboki zwiad i research nt. warunków życia w tym kraju, mentalności obywateli, religii, języka, prawa, możliwości zatrudnienia, poziomu medycyny, szkolnictwa itp. itd.

Jednocześnie kiedy chcemy się „przeprowadzić” do innej firmy, pozwalamy decydować tylko firmie?!

Wiem, że ta sytuacja się zmienia, ale może przekonam kilka osób.

Apel

Drodzy pracownicy branży IT (nie tylko), sprawdzajcie firmy do których aplikujecie. Sprawdzajcie czy pracują w nich ludzie Wam podobni, czy firma dba w jakiś sposób o pracowników o ich zdrowie i rozwój, zarówno techniczny jak i osobisty.

Można by wymieniać i wymieniać, a sprawa jest prosta.

Nie bądźcie bierni!

Słyszałem ostatnio świetne zdanie w tym temacie…

Grzegorz Kotlarz host podcastu Ajtiti

Firma rekrutuje Ciebie, ale Ty też rekrutujesz firmę do swojego życia.

Małe ćwiczenie

Zróbmy małe ćwiczenie. Wyobraź sobie, że właśnie rekrutujesz się do firmy. Wyobraź sobie tę sytuację kidy siedzisz przed rekruterem/ką.

Na dwa sposoby.

Pierwszy – starasz się jak możesz. Starasz się, aby to ONI Ciebie zaakceptowali. Aby Cię zatrudnili. Wijesz jak węgorz, żeby tylko nie pomyśleli o Tobie źle.

Drugi – jesteś sobą. Pokazujesz jaki/jaka na prawdę jesteś i starasz się jedynie dobrze poznać z rozmówcą. Mało tego! Zastanawiasz się czynnie czy to dobre miejsce dla Ciebie. Aktywnie o to pytasz, upewniasz się.

A teraz pomyśl jak się będziesz czuć w pierwszej sytuacji vs. jak się będziesz czuć w drugiej.

Powtórzę jeszcze raz.

Nie bądźcie bierni!



Add comment

By Patryk

Autor serwisu

Patryk

Społecznościowe

Instagram

Instagram has returned empty data. Please authorize your Instagram account in the plugin settings .

Newsletter



Historycznie

Tagi